czwartek, 5 lutego 2015

-10 kg! Jesteś gruba? To schudnij!

Podobno los zsyła nam tylko takie problemy, z którymi jesteśmy w stanie sobie poradzić. Więc idąc tym tokiem myślenia, są dwie możliwości: albo sobie poradzisz, albo to nie jest twój problem. Jako, że jestem kobietą i narzekanie na całe zło świata nie jest mi obce, mam ich mnóstwo, ale żeby było tematycznie to jak zwykle skupię się na tym najważniejszym, który sen z powiek mi spędza.

Od jakiegoś czasu dużo żałuję, bo podobno „żal dupę ściska” i takim właśnie sposobem w ciągu ostatnich trzech miesięcy roku pańskiego pozbyłam się 10 kilogramów. Nie, nie, nie, zupełnie zbędne te wiwaty zadowolenia i stojące owacje. Jeszcze jakieś 15 następnych i przestanę spadać z łóżka z obu stron naraz. 
Wcześniej myślałam, że nie istnieje sytuacja, której węglowodany nie mogłyby poprawić, lecz nieszczęsne w konsekwencji doprowadziły moje ciało do ruiny.
To jest właśnie paradoks diety. Cały czas jestem na diecie, a nigdy nie chudnę. Postanowiłam, więc najpierw pójść po rozum do głowy jakimś cudem nie zwracając uwagi na to, że lodówka jest bliżej. Godzinami prosiłam go, aby w końcu zaczął odróżniać głód od zwykłej nudy. Odkąd ograniczyłam węgle jestem, hmm… lekko niebezpieczna dla otoczenia.

Postanowiłam więc zostawić sobie możliwość picia kawy, bo jej potrzebuję i wina, bo na nie zasługuję. Trzeba mieć jakieś priorytety. To straszne, że najprzyjemniejsze rzeczy w życiu czynią cię grubą, albo pijaną, albo w ciąży.  

Więc, w czym tkwi ten mój sekret? Oh, to ta wspaniała dieta cud o nazwie „weź się w końcu w garść leniu i zaprowadź swój szanowny tyłek na siłownię”.




Po prostu, żeby się żyło, żeby się wiodło, żeby się chciało i żeby się mogło. 

5 komentarzy:

  1. Haha super notka. Podoba mi się tekst o najprzyjemniejszych rzeczach w życiu. - 10 kg wow, dobry wynik !
    Jeśli szukasz inspiracji na dietetyczne i proste potrawy to zapraszam do siebie :D
    http://myslef-and-i.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Aby schudnąć, trzeba jeść! Pożegnaj diety, zdrowo się odżywiaj i ćwicz :)
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Głodówka nie jest dobra. Ja się staram zdrowo odżywiać. mam nadzieję, że mi wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. "To straszne, że najprzyjemniejsze rzeczy w życiu czynią cię grubą, albo pijaną, albo w ciąży." - nic dodać, nic ująć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Autorka wydaje się bardzo sympatyczna dziewczyną z dużą dawką dobrego poczucia humoru. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty