wtorek, 10 lutego 2015

Chciałabym tracić kilogramy tak szybko, jak tracę cierpliwość

Ten dzien był totalną stratą make-upu.
Jestem zmęczona wszystkimi rozmowami, które prowadzą donikąd. Moje serce staje się smutne, gdy przypominam sobie dobre słowa i złamane obietnice. Zbyt wiele rozmów. Ludzie fuj. Niepokój. Zimno. Brudno. Pusto. Sąsiad puka. Nudno. Złe wiadomości. Kryzys egzystencjalny. Prze*ebane być wrażliwym. 

Każdej nocy przed zaśnięciem toczę bitwę na myśli - „jutro jest ten dzień. Czuję to! Wstanę wcześnie, poćwiczę i generalnie zawładnę światem”, a i tak czuję jakbym zmartwychwstawała, jedynie wymownie rzucam w świat „ku*a” wyłączając jednocześnie budzik, który oczywiście mnie obudził, jednak nie przekonał. Mejdej! Nie chcę świata, w którym o szczęściu decydują tylko dobrze dobrane leki. Chcę mieć wszystko, a nie znieść wszystko. Człowiek w końcu kiedyś się kończy.
Przynajmniej nie obawiam się zupełnie piątku 13go, bo raczej gorzej być nie może. Nie potrzebujesz wody, żeby czuć że toniesz. 

Późną nocą nadchodzi spokój. Dzień się kończy i pozostaje jedynie dziękować za sprawy, które się ostatecznie nie spieprzyły. Długie konwersacje, późne nocne przejażdżki autem po bezludnym mieście, przekąski zakazane, długie kąpiele , wszystko jest lepsze nocą. Potrzebuję tego dreszczyku emocji; i nie obchodzi w jaki sposób i jakim kosztem, dopóki czuję że żyję.

Teraz idę na lody, albo kogoś zabić. Jeszcze nie wiem. Decyzję podejmę w samochodzie. Tak więc pa pa, do widzenia. Będę o was wszystkich pamiętać na terapii. 




5 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twoje posty, a ten jest mi wyjątkowo bliski. Całkowicie się zgadzam z każdym zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja juz sobie ani razu nie obiecam ze wstane wczesniej zeby cos zrobic ogarnac czy np cwiczyc w ogole to nie dziala tylko ciesze sie ze moge wylaczyc go i spac dalej bo mam jeszcze czas a jestem tak niewyspana..

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebisty wpisy! Ja również zacząłem swoją walkę o lepszą sylwetkę i zdrowie (http://cel75.blogspot.com). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow dziewczyno super. Twoje posty są cudowne, proste, szczere, wciągające. Miło się czyta i ciężko oderwać :)

    Sama też walczę o siebie, o swoje szczęście i wygląd :)
    Zapraszam:
    http://chwytammarzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty